Ciasto - biszkopt:
7 jajek
28 dag cukru
17 dag mąki
1/2 łyżeczki od herbaty proszku do pieczenia
1 łyżka do zupy octu
Masa budyniowa:
0,5 l mleka
4 żółtka
6 dag mąki
35 dag cukru
2-3 łyżki kakao z wiatraczkiem
pomarańcza, ananas z puszki
sok z cytryny
spirytus
gorzka czekolada
orzechy włoskie
2 kostki masła
Dekoracja ciasta:
polewa czekoladowa, najlepiej, aby była o smaku deserowej lub gorzkiej czekolady
Wykonanie - ciasto:
Białka ubijać z cukrem na jednolitą masę, następnie dodać żółtka, mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i na końcu ocet.Taką masę wylać do tortownicy o średnicy ok. 32 cm, piec 50 min w temperaturze 180oC
Wykonanie - masa:
Mleko i cukier wlać do garnka i doprowadzić do wrzenia, dodać masę powstałą z wymieszania jajek z mąką, ponownie zagotować, aby powstał budyń.Masło wyjąć z lodówki, aby było miękkie.
Gdy budyń będzie zimny, zaczynamy ucierać masło dodając budyń. Gdy uzyskamy jednolitą masę, to co mamy w misce rozdzielamy na dwie części.
Do jednej dodajemy według uznania (jak chodzi o ilość) pomarańczę, ananasa z puszki i sok z cytryny - tak, aby masa była winna i mieszamy to wszystko ręcznie.
Do drugiej części dodajemy kakao i ponownie miksujemy, aby uzyskać jednolitą ciemną masę, potem dodajemy czekoladę i orzechy włoskie pokrojone, a na końcu spirytus. Ilość alkoholu jest dowolna, ja najczęściej daję dwie łyżki stołowe.
Na upieczony i wystudzony wcześniej biszkopt, który pozostaje w tortownicy nakładamy najpierw ciemną masę, a następnie jasną na wierzch. Całość polewamy polewą czekoladową. Ciasto wsadzamy do lodówki, podaje się je mocno schłodzone, aby masy ładnie się prezentowały.
Smacznego!